Ryszard Gruchawka – „Budzik”

Ten wpis był dotąd czytany 300 razy!

Dzisiaj Pani matko i ty ojcze z doliny oraczy,
musicie się przebudzić,
bo ten budzik od rosyjskiej handlarki,
żyje na baterie,
to taki rozrusznik serca domowego klimatu,
i nic to że rzetelnych przyjaciół nie ma,
są tylko znajome twarze ze świata polityki,
jak na pasterce,
kiedy lud naraża się na przeziębienie,
zrzucając nakrycia głowy,
lecz aby było różnie,
zazwyczaj różnie bywa na rybach,
trzeba użyć słowa raczej,
może wówczas znajdzie się rzetelny przyjaciel,
choćby w rubryce: „Usługi różne”
na ostatniej stronie lokalnej gazety,
w co raczej nie wierzę.