Halina Kuropatnicka-Salamon – „Sierpniowo”

Ten wpis był dotąd czytany 11 razy!

Middelburski wieczór tłoczył się na placyku
przy głośnej katarynie,
wyśmiewanej powszechnie z powodun szpetoty,
holenderskiej jedynie.
Chłodno-letnie niebo usiłowało pomżyć
w pogodę niewesołą.
A ci dwoje obok mnie wzdychali radośnie,
że cudnie dookoła.